Przejmij odpowiedzialność za naukę
Przeważnie wygląda to tak: zapisujesz się do szkoły językowej, widzisz się z lektorem raz w tygodniu, robisz to, co lektor przygotował, kończysz lekcję, odkładasz książki na półkę, a po tygodniu przypomina Ci się, że było coś zadane. Odrabiasz pracę domową (a czasami nie), czasem powtórzysz materiał z poprzedniej lekcji (ale przeważnie nie masz czasu) i idziesz na kolejne zajęcia. W ten sposób marnujesz mnóstwo czasu i Twój rozwój uzależniony jest tylko od lektora. Przejmij odpowiedzialność! Internet aż pęka od ilości stron dzięki, którym możesz się rozwijać. Co możesz robić w wolnym czasie? Oglądaj filmy i ulubione seriale w języku angielskim. Jasne, że na początku będzie ciężko, ale nie zrażaj się. Stopniowo będziesz słyszał coraz więcej. Czytaj! Na początku możesz poczytać graded readers, czyli książki, które są dostosowane do poziomu zaawansowania. Weź do ręki English Matters lub inne ogólnie dostępne czasopisma przygotowane dla uczących się języka angielskiego. Jeśli czujesz się na siłach, sięgnij po powieść w oryginale. Nauka wymaga Twojego zaangażowania i żaden nauczyciel nie zdziała tyle, ile możesz Ty sam.

Nie przynudzaj
Nauka języka nie jest katorgą, jeśli zajmujesz się nią w odpowiedni sposób. Zakuwając listy słówek po to, żeby odbębnić testy w szkole, można nabawić się jedynie traumy! A co z Twoimi ulubionymi piosenkami, serialami, filmami, książkami, kanałami na youtube, podcastami, vlogami? One kipią od naturalnych wyrażeń, których przecież nie będziesz wkuwać. Wystarczy, że się osłuchasz i zapamiętasz te najciekawsze. Ty decydujesz, co chcesz zapamiętać, a reszta… powolutku zapamiętuje się sama. Jak? Podobno jesteśmy w stanie używać danego słowa, jeśli mamy z nim do czynienia 7 razy, dlatego im więcej przeczytasz, usłyszysz, obejrzysz, tym większa szansa na pogłębienie wiedzy.

Ucz się regularnie
Nauka języka obcego będzie miała sens, jeśli będzie regularna i tu od razu zaznaczę, że godzinne zajęcia z lektorem raz w tygodniu nie wystarczą. Jeśli naprawdę chcesz uzyskać szybkie rezultaty, zapewnij sobie codzienny kontakt z językiem. Nauczysz się więcej, gdy poświęcisz językowi kilkanaście minut dziennie, niż godzinę raz w tygodniu. Wracaj do notatek, słuchaj, czytaj, oglądaj, sprawdź tekst nowej piosenki… rób coś dla języka CODZIENNIE.

Nie ucz się po łebkach
Wkuwasz słówka, ale tak naprawdę nie wiesz, jak je wymówić? Albo umiesz je poprawnie napisać i wymówić, ale nie masz pojęcia, jak mogą być użyte w zdaniu? Znasz zasady gramatyczne, ale nie potrafisz ułożyć poprawnego zdania? Zmień nawyki. Jeśli chcesz naprawdę poznać dane słowo, zwróć uwagę na wymowę, i zapamiętaj w jakim kontekście jest użyte, z jakimi słowami się łączy. Podobnie działaj ze strukturami.

Zmień nastawienie
„Nie mam talentu do języków”, „Nigdy się tego nie nauczę” to opinie, które miałam okazję usłyszeć od moich uczniów. Po pierwsze – nigdy tak nie mów ani nawet nie myśl! Prawda jest taka, że każdy jest w stanie nauczyć się języka, ale potrzeba do tego chęci, pracy i wiary, że przy użyciu odpowiednich technik wszystko jest możliwe. Czasem nasze postępy zależą od właściwie dobranych metod. Wzrokowiec przyswoi dużą część materiału po prostu patrząc na tekst, podczas gdy dla słuchowca okaże się to mission impossible. Słuchowiec będzie wolał tę treść usłyszeć. Można również wyróżnić kinestetyków, czyli osoby, którym najlepiej będzie się uczyło podczas spaceru. Jeśli do tej pory miałeś problem z przyswajaniem słownictwa, zmień techniki. Nagraj się i odsłuchaj (Twój telefon lub komputer na pewno ma taką funkcję), spaceruj po pokoju i czytaj na głos. Eksperymentuj, kombinuj, na pewno coś zadziała.

Nie bój się błędów
Chcesz mówić, ale jesteś sparaliżowany strachem. Czego się obawiasz? Błędy są nieodłączną częścią nauki, więc głowa do góry! Mów, nawijaj, opowiadaj, wkrótce nabierzesz wprawy, płynności i pewności siebie.

 

 


Wróć na stronę główną